Blog > Komentarze do wpisu

autobusy i tramwaje

postanowiłam zrobić nowy krok w kierunku samodzielności mojego syneczka:

- pojedziesz dziś sam autobusem? - spytałam
- TAK - oświadczył z radością
- sam, beze mnie?
- TAK!
- wiesz na jakim przystanku należy wysiąść?
- ..... - zamilkł z tą samą radością na twarzy

GOTÓW DO SAMODZIELNEJ JAZDY ale nie wie jak to robić :)

synio nie boi się nowości - to jego wielki atut.

przystąpiliśmy zatem do omówienia całej sytuacji - na jakim przystanku wysiada, co powie gdy przyjdzie kontrola i oczywiście że musi być cicho w autobusie.

i pojechaliśmy - pomysł był taki, że trenujemy wracanie do domu bo tu jest oczywisty przystanek, więc pojechaliśmy w miasto.

Synio wsiadł do autobusu pierwszymi drzwiami a ja ostatnimi - kryjąc się przed nim -  i ruszyliśmy. synio roztropnie ruszył przez autobus i doszedł do mnie do końca. uśmiechnął się...

no dobra, pomyślałam. uśmiechnęłam się do niego, wysiadłam na następnym przystanku i uciekłam dla odmiany do pierwszych drzwi.

ukryłam się sprytniej i z ukrycia obserwowałam poczynania. syneczek grzecznie siedział na siedzeniu a gdy nadszedł nasz domowy przystanek wstał. ucieszyłam się

synio wstał i przeszedł przez cały autobus i podszedł do mnie...

- miałeś wysiąść, nie podchodzić do mnie

synio się zafrasował... a nawet wpadł w głęboką rozpacz. kategorycznie zażądał powtórzenia przystanku.

 

przemyślałam sprawę - nie ma co robić z syna idioty. jakkolwiek by nie wyglądał - idiotą nie jest ;)

wsiedliśmy do tego samego, powrotnego, autobusu  ale osobno. omówiliśmy cała sytuację, że ja sobie tez jadę autobusem ale wcale nie z nim i że on wysiada sam...

i synio wsiadł sam - wielce szczęśliwy :)

 

pierwsze koty za płoty!

 

środa, 16 września 2015, cedosia

Polecane wpisy

  • blogowanie jest dziedziczne ;)

    tymczasem mój syneczek wraz ze swoją klasą zaprasza Was na własny blog klikajcie poniżej nakreceninawiecej.blogspot.com

  • mamy nastolatka

    mój syn ma 180cm wzrostu, włosy na nogach i pod pachami (pewnie nie tylko z resztą). ciągle z tyłu głowy mamy pytanie, czy kiedykolwiek będzie żył samodzielnie.

  • samodzielność level 3

    Uczymy młodego samodzielnego poruszania się autobusami. Przejechał już pierwszy raz całkiem sam kilka przystanków i wysiadł na czas. :) jest mało okazji do taki

stat4u

Autyzm newsletter