Blog > Komentarze do wpisu

oswajanie

pewnego dnia synio kategorycznie odmówił założenia nowych spodni dostawał histerii i nie było szansy go przekonać. ze starych wyrósł...
zapakowałam mu, więc portki do szkoły i w sms-e poprosiłam wychowawczynię by zachwyciła się nimi

efekt był zaskakujący

nie tylko synio chętnie założył znienawidzone jeszcze rano spodnie
alejekgo koleżanka z klasy natychmiast wygrzbała ze swojego tornistra swoje zapasowe spodenki i też zażądała prawa do przebrania się ;O) 

 

od tej pory podsuwamy wszelkie nowe ubranka pani uczącej synia a ona "oswaja" je

poniedziałek, 13 lutego 2012, cedosia
Tagi: autyzm
Komentarze
2012/02/13 17:33:33
Bardzo pomysłowe. Moja sąsiadka zrobiła podobnie tylko, że w przypadku grymaszenia przez jej 6-letniego synka przy obiedzie. Namówiła swojego męża oraz swoją siostrę gdzie jedno nie cierpi niczego z żółtym serem, a drugie niczego z papryką, by wspólnie z jej synkiem przygotowali coś z czym każde z nich czegoś najbardziej nie lubi (Jej synek nie trawi jajek) i wszyscy mieli dużo frajdy, a najbardziej ten mały, bo mógł wymyślać najróżniejsze śmieszne rzeczy jak np. muchomorki z jajek, albo sałatka ze śmieszną buzią klauna. I od tej pory nie grymasi pod warunkiem, że ma na talerzu coś śmiesznego i kolorowego. Czasem do dzieci po prostu trzeba sposobem i sprytem. Pozdrowionka :)
-
2012/02/18 13:29:51
Sprytne. Muszę wypróbować na starszym, bo nie nosi połowy swoich rzeczy, ale może niech się zachwyca ciocia. :D
stat4u

Autyzm newsletter